Aktualności

10/08 2018

Metamorfoza Mateusza

Metamorfoza Mateusza

Kiedy wskazówka na mojej wadze wskazała 140 kilo, a moje codzienne samopoczucie i nastrój były fatalne, postanowiłem zawalczyć o siebie i swoje zdrowie. Wiedziałem, że muszęcoś zmienić ale sam sobie nie potrafiłem pomóc...

Próbowałem zgubić zbędne kilogramy głodząc się oraz wykonywać katorżnicze treningi. Takie podejście spowodowało , że po krótkim czasie zabrakło mi siły i porzucałem plan odchudzania.  Myślałem , ze dieta musi być rygorystyczna a jej stosowanie to przykry obowiązek  a nie jedzenie ze smakiem. Kiedy widziałem, że wracam do swoich starych, złych nawyków postanowiłem poszukać  fachowej pomocy. Nie chciałem być całe życie skazany na dźwiganie zbędnego balastu. Fachowa pomoc jaką otrzymałem pokazała mi , ze zdrowe odżywiane to nie tylko liść sałaty i kurczak z pary. Kiedy nauczyłem się gotować swoje ulubione  potrawy w odchudzonych wersjach, mogłem cieszyć się ich smakiem i nie mieć wyrzutów sumienia, że zjadłem coś niezdrowego.  Nauczyłem się nowego podejścia do jedzenia  zrozumiałem, ze jem żeby żyć a nie żyje żeby jeść. To dało mi psychiczny spokój i wiem, że droga którą wybrałem jest właściwa. Teraz pracuje nad budową masy mięśniowej aby moja sylwetka byłą taka o jakiej zawsze marzyłem i abym nie musiał bać się zdjąć koszulki na plaży.


Opublikował:
Marta Urbańska
Wstecz

Bezglutenowe pyszności dla osób z celiakią.


Odchudzanie w siedzącym trybie życia.


Dieta na poprawę humoru